sobota, 4 sierpnia 2012

Scenariusze Wakacyjne Cz. 8 / By Jullu$$ . xx .

Że Heyó . < 3 xdd

Hmmm .... Jak Wam mija ostatni miesiąc wakacji . ?
Mi kiepsko . : < Nie wiem czemu . <?>
xd
Nie przeciągam tylko dodaję następną część Mojego durnego scenariusza . Szczerze się pytam Jak Wy możecie to czytać . ?
xd


N- NIE! FABIAN?! FABIAN?! (próbuje Go reanimować . xd . ) PROSZĘ CIĘ! FABIAN!
Sen- (Śmieje się.)
N- FABIAN! PROSZĘ! NIE ZOSTAWIAJ NAS! PROSZĘ ŻYJ! FABIAN!
(Wbiega Sibuna.)
P- Co się tu dzieje?!
N- Fabian On... ON NIE ŻYJE!
A- Alfie Le.(przerywa Jej Alfie.)
Al- Amber nie teraz.
E- Zabierzcie stąd Ninę.
A/P- Okay.
E- My weźmiemy Fabian'a.
N- NIE! PROSZĘ! (płacze.)
E- Nino musimy.
N- Zanieście Go przynajmniej do Mojego pokoju. Chcę spędzić z Nim tę ostatnią noc.
E- Zgoda. Amber, (patrzy na Amber.) Gaduło (patrzy na Patricię.) Zabierzcie stąd Ninę.
P/A- (Wprowadzają Ninę do salonu.)
*Salon*
N- To nie może być prawda. Fabian musi żyć! Rozumiecie? MUSI!
A- Nino uspokój się. Wszystko będzie dobrze.
P- Miejmy taką nadzieję.
A- Patrico!
N- Sarah czemu Mi nie pomożesz.
S- (Pojawia się.) To czas byś się z Nim spotkała. (znika.)
N- Idę do Niego. (wychodzi.)
*Pokój Niny*
N- (Wchodzi.) Możecie wyjść. Ja ... Chce pobyć z Nim Sama.
E/Al- (Wychodzą.)
N- (Klęka przed Fabian'em.) Co Ty zrobiłeś.
S- (Pojawia się.) Jego czas przeminie, gdy zapomnisz.
N- Ale Ja nie zapomnę Sarah. Nigdy!
S- Wybrana i prostak ku czci niebiosom. Niechaj Amneris kochanka Tutenchamona obrończyni kielicha Ankh przywita Go gorąco.
Sen- (Pojawia się.) Nie! Niechaj Amneris bogini zła pogrąży Ją w rozpaczy na wieki , po stracie męża.
S- Niechaj oddanie Go ku bogu nieba przypieczętuje ostatnim ....
S/N- Pocałunkiem.
Sen- NIE!
(Nina całuje Fabian'a. Następnie kładzie głowę na Jego klatkę piersiową i zaczyna płakać. Po chwili zaczyna słyszeć bicie Jego serca. Podnosi głowę.)
N- Fabian? Fabian proszę obudź się.
Sen- (Śmieje się.) On nie żyje naiwna kobieto.
S- Nie słuchaj Jej Nino. On żyje, ale jest w śpiączce.
N- Jak mogę o obudzić?
Sen- Nijak.
S- Pamiętaj Nino. Miłość przezwycięży wszystko. (znika.)
N- Miłość przezwycięży wszystko. Miłość przezwycięży wszystko. (zamyka oczy i powtarza te zdanie po cichu. Kropla łzy z Jej oczu spada na Jego policzek.)
F- (Otwiera oczy.) N-Nina?
N- FABIAN! (przytula Go.)
F- Bo Mnie udusisz.
N- Sorka.
F- Co się stało?
N- Ty ... To Senkhara ... Ona .... Ona sprawiła, że ...
F- Że?
N- Umarłeś.
F- Co?
N- Tak.
F- Jak widzę to martwiłaś się o Mnie.
N- Bardzo.
F- (Całuje Ninę.)
N- (Uśmiecha się.)
Sen- (Pojawia się. Nikt Jej nie widzi.) NIEEEEEE! Nino Margaret Martin. Zapłacisz Mi za to. (znika.)
(Dzwoni telefon.)
F- Kto to?
N- Lekarz. (odbiera.) Tak?
L- Musi Pani szybko przyjść. Natychmiast!
N- Dobrze zaraz będę. (rozłącza się.)
F- Co jest?
N- Mamy się u Niego zjawić.
(Wychodzą z pokoju.)
*Hol*
E- Co Nina tam tak długo robi?
A- O Mój Boże. (wskazuje na Fabian'a.)
Al- KOSMITA!
P- Duch?
N- Nie. Prawdziwy Fabian.
A- Ale jak?
N- To długa historia. Opowiemy jak wrócimy.
A- Gdzie idziecie?
N- Do lekarza.
(Wychodzą.)
*U Mary i Jerome'a*
M- Ciekawe jak Inni przeżywają wakacje.
J- Na pewno bardzo dobrze. Tak jak My.
M- Jesteś taki słodki.
Po- Aż Mi się robi niedobrze.
M/J- Poppy!
Po- Sorry. (odchodzi.)
*U lekarza*
N- Po co mieliśmy przyjść?
L- Mam złe wieści.
F- Coś z dzieckiem?
L- Tak.
N- O co chodzi?
L- Płód jest zbyt silny. Ta ciąża może panią zabić.
N/F- CO?!
L- Nic nie mogę na to poradzić. Przykro Mi. To na tyle. Do widzenia.
(Wychodzą.)
N- To przez Senkharę.
F- Co?
N- Rzuciła na Mnie klątwę. A raczej.... na Nasze dziecko. (łapie się za brzuch.)
F- Wszystko będzie dobrze. Znajdziemy krzyż. Obiecuję. (przytula Ninę.)
*W Domu Anubis'a, Salon*
(Wchodzi Fabian z zapłakaną Niną.)
A- Hej co jest?
N- Ty Im powiedz. Ja idę się położyć. (wychodzi.)
P- Więc?
*Pokój Niny*
(Wchodzi Nina, kładzie się na łóżko. Widzi napis na ścianie.)
N- Odpowiedź na pytanie zadawane od wieków, znajdziesz tuż za ścianą TuT. (wybiega z pokoju.)
*W salonie*
F- Więc... Niny ciąża jest zagrożona. Dziecko Ją zabija. A to wszystko przez Senkharę.
N- (Wbiega.) Odpowiedź na pytanie zadawane od wieków, znajdziesz tuż za ścianą TuT.
A- Co?
N- TO ZAGADKA!
A- A ..... Nie czaję.
F- Zagadka?
E- Zaraz wracam. (idzie.)
*Hol*
(Eddie przechodzi koło sarkofagu. Ten zaczyna się świecić.)
E- Ej patrzcie!
(Sibuna wbiega.)
N- Co jest?
E- Nic nie widzicie?
Si- Nic?
E- (Odsłania sarkofag.) Patrzcie!
N- Na co?
E- Serio nic nie widzicie?
Si- (Kręci przecząco głową.)
E-  Ehh .. (facepalm . xd )
Vic- Co państwo tu robią?! DO ŁÓŻEK!
F- Dobranoc Kochanie. Nie przejmuj się tym wszystkim. Będzie dobrze zobaczysz.
N- Jasne.
(Całują się.)
*Pokój Niny i Amber*
N- To był dziwny dzień.
A- Bardzo. Fabian prawie by zginął, a Ty jesteś w zagrożonej ciąży.
(Nina posmutniała.)
A- Ah tak. Sorry.
N- Dobranoc Amber.
A- Dobranoc.
///Sen Niny.///
N- (Schodzi po schodach nucąc Sobie melodię. Sarkofag świeci się.)Raz, Dwa, Trzy, Czte... (Nina zauważa sarkofag.) AH! (podchodzi.) Tu coś jest. Eddie miał rację. (łapie się za brzuch i zwija z bólu.)
///Koniec snu///
A- (Budzi się.) NINO!  (podbiega do Niej.)
(Nina cała się trzęsię.)
Sen- (Pojawia się) To koniec. (znika.)


xdd . Hmmm .... A więc sorka, że taki krótki .. I, że taki głupi . Serio . Jak Wy możecie to czytać . ? 
No, ale ... Jutro nie dodam scenariusza . Napiszę Go, ale nie dodam .. Dlaczego zapytacie . ? Mam gości . Jak Mi się uda to może dodam . Nie obiecuję . Ale można pisać do Mnie na mail'a by dowiedzieć się czegoś więcej o następnym scenariuszu . xd Paulinko .. Wykładzik poproszę ; DDD

Buziaczki . xoxo .
Jullu$$ . xx . <MakaPaka < 3 . ! > 

 
 

27 komentarzy:

  1. Julciu droga!!!! Mam jedno pytanie!!!! DLACZEGO W TAKIM MOMENCIE????????????????????? A tak w ogóle super!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Extra scenariusz! A jeśli chodzi o wykład, to napisałam w notce Fabiny, ale napiszę znowu.


    A więc wykład:
    Julko, ty masz wieeeeeelki talent! Nie kłóć się z nami -to prawda. Jeśli chcesz podważyć moje, a raczej nasze zdanie, to dobra, rób to. Ale ja zadaję ci jedno, a może i więcej konkretnych pytań. Czemu ty tak myślisz, kobieto??!! Piszesz długie, interesujące, ciekawe i realne scenariusze! Dziewczyno! Teraz pytanie numer dwa. Czy zauważyłaś coś, co się nazywa komentarze? Nie? To spójrz na nie. Jest ich pod każdą notką wiele. Ale to jeszcze nic. Przeczytaj ich treść. I co zauważyłaś? Oczywiście to, że nie tylko ja mam to zdanie. Wszyscy piszą, że są zajefajne. Nie ma ani jednego złośliwego Anonika krytykującego twoje posty, a spotkałam się już z tego typu zachowaniami na kilku blogach. Nadal tego nie widzisz? Może mam ci kupić okulary? Ty masz wielkie zdolności. Nie dziw się więc, że ktoś czyta twoje scenariusze, bo to przyjemność. Nawet komentowanie ich to frajda. Łał, prawie jak przemówienie. I co? Nikt mi nie wierzy, że napiszę wykład, a potem się dziwią... To.. kto następny? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę komentarze . Widzę też, że się Wam podobają, ale coś Mi tu nie gra . Nie wiem dokładnie co, ale od kiedy anonimek na Moim pierwszym blogu fun-club-hoa pisał te złośliwe rzeczy to trochę przestalam wierzyć w Siebie .

      Usuń
    2. Oj tam, oj tam. A Marzence po co? < przestraszona >

      Usuń
    3. Właśnie Marzenko . ? Twoje scenariusze są super . !

      Usuń
    4. Nie chcę już pisać scenariuszy. Tylko zwykłe Notki. Typu zdjęcia. I nie wiem czy nie zrezygnować z połowy blogów. Nie dam rady. A jak zostanę to bd bardzo rzadko moje Notki:(

      Usuń
    5. ŻE CO . ?! ARE YOU FUCKING KIDDING ME MARZENA . ?! NIE CHCESZ PISAĆ SCENARIUSZY . ?! CZEMU . ?! CHYBA UMARŁAM .-.-

      Usuń
    6. WHAT????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? Dlaczego?????????????????????????????????????????????????????? Przecież to takie fajne, ja np. to uwielbiam. Nie rób tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;(

      Usuń
    7. Ok, więc jutro pojawi się ode mnie wykładzik, bo widzę, ze na prawdę go baaardzo chcesz.

      Usuń
    8. MARZENA JUŻ NIE ŻYJESZ . ! TYLKO SPRÓBUJ NIE PISAĆ SCENARIUSZY A ZOBACZYSZ . !

      Usuń
    9. Ja nie dam rady. Po prostu. Albo zrobię tak,że będę pisała bardzo rzadko!! Bo jestem teraz 2 6 klasie!!

      Usuń
    10. Ale dlaczego dla was to takie ważne T tylko jeden z wielu scenariuszy

      Usuń
    11. Grrrr. A ja idę teraz do 2 gim i nieraz się waham nad usunięciem bloga i porzuceniem wszystkiego...

      Usuń
    12. Okay . Jeśli któraś z Was usunie choć jeden blog bez skontaktowania się ze Mną ....
      - Usunę fun-club-hoa
      - Skoczę z mostu
      - Prędzej przed skoczeniem, uduszę Was.

      Usuń
    13. Wiem jak to jest.:( Ale Mama będzie mnie zmuszała do nauki bo chce abym miała pasek !! Ale ja nie chcę!! Nie chcę się uczyć!! Czy tak trudno to zrozumieć?? No nic!! Paula nie wysilaj się i nie pisz wykładu!! Przemyślę wszystko!! I się zdecyduję!!1 Obiecuję tylko nie roztrząsajmy tego tematu!!

      Usuń
    14. Rozumiem ten ból. Jak bd w gimnazjum to też bd musiała się uczyć, ale znajdę czas na bloga ; D

      Usuń
    15. Ale dziewczyny ostrzegam Was . Mogę skoczyć . Jż raz się cięłam i raz chciałam skoczyć . xd

      Usuń
    16. W gim? Jest baaardzo trudno, a co dopiero w 2. -,-

      Usuń
  3. Super scenariusz:) Czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
  4. smutny scenariusz

    OdpowiedzUsuń