środa, 17 lipca 2013

Libster blog award

hej WITAM O GODZINIE 1;18

no więc nasz blog dostał nominację do LBA

nie wiem która z nas ma odpowiedzieć na te pytania więc może Olu zrobimy tak że ja zrobię oddzielną notkę a ty oddzielną ok?

no więc

Nominacja od Ania M

pytania:

 
1.Gdzie mieszkasz?
 
Mieszkam w Niemcach koło Lublina.

2. Jedziesz gdzieś na wakacje?
 
Tak 9 sierpnia lecę na 10 dni do Norwegii do cioci.
 
3. Popcorn czy Chipsy?
 
Myślę że chipsy.
 
4. Twitter czy Nk?
 
Mam jedno i drugie ale zdecydowanie Twitter.
 
5. Jakie lubisz książki?
 
Hmm...mam ostatnio zamiłowanie do serii księżek Michela Granda : " GONE Zniknęli". Jak na razie przeczytałam dwie z sześciu książek z tej serii. Jeśli chodzi o typ książek to bardzo lubię zagadki itp.

6.Ulubiony film?
 
Jak by się nad tym zastanowić to nie mam ulubionego filmu. jedna rzecz jest pewna nienawidzę horrorów.
 
7. Mieszkasz w domu czy w blogu?
 
W domu.
 
8. Lubisz słuchać muzyki?
 
Nawet bardzo. Uwielbiam jej słuchać i śpiewać a teraz mam manię na punkcie komponowania. Gram na pianinie.
 
9.Ile masz blogów?
 
Ten i jeszcze jeden o "Violetta" ale na innym koncie. Czyli 2.
 
10. Co najbardziej lubisz robić?
 
Uwielbiam śpiewać tańczyć grać na pianinie uczyć się chodzić do szkoły...tak wiem jestem dziwna:)
 
11. Masz jakieś zwierzę? Jeśli Tak to jakie?
 
Mam kota.
 
ok teraz pytania:
 
1. Masz rodzeństwo?
2. Gdzie mieszkasz?
3. Ulubiony serial?
4. Ulubiony aktor i aktorka
5. Twoja średnia na koniec roku:)
6. Ulubiona piosenka?
7. Dlaczego zaczęłaś blogować?
8. Masz motto którym się kierujesz?
9. Kiedy masz urodziny?
10. Lubisz tańczyć i śpiewać?
11. Grasz na jakimś instrumencie?
 
no a teraz nominacje:
 
 1. http://scenariuszebyynadzwyczajna.blogspot.com/
2.  http://hoa-scenariusze-tda.blogspot.com/
3. http://amfiepeddieifabina.blogspot.com/
4. http://tda-peddie.blogspot.com/
5.  http://sibunastory.blogspot.com/
6.  http://fabinastoriesby-patrycja.blogspot.com/
7. http://my-history-of-anubis.blogspot.com/
8. http://dominosibuna.blogspot.com/
9. http://dominosibuna.blogspot.com/
10. http://radoszkaaa-1999.blogspot.com/
11. http://house-of-anubis-info.blogspot.com/

mam również poinformować te blogi o nominacji
chyba zrobię to jutro

nowy rozdział już niedługo:)


Pa

piątek, 12 lipca 2013

myślę że wracam na stałe

Hej. tu Klaudia. miałam mega przerwę ale wracam powoli wraca mi zamiłowanie do HoA. cieszycie się? dzisiaj mam prolog zaczynamy od 4 sezonu:)

Eddie:

Zaczynamy 3 rok w Anubisie. Mam taki zaciesz że jak mnie zobaczą to się przestraszą:) No ale jest dla nich jedna niespodzianka. To tajemnica ale Nina wraca. W zeszłym roku umarła jej babcia. Musiała załatwić wszystkie formalności związane z pogrzebem. Pojawił się jeszcze jeden problem. Nina jest niepełnoletnia i nie może sama mieszkać więc przekabaciłem ojca i ją z mamą adoptowali jeśli można tak to nazwać. Można powiedzieć że mam przyrodnią siostrę. Dziwne to jest uczucie ale prawda jest taka że kocham Ninę jak siostrę. Właśnie oboje dojeżdżamy do domu Anubisa. Wszyscy już tam są. Ale będą mieli miny. A najbardziej jestem ciekaw miny Fabiana który aktualnie chodzi z Marą. Właśnie dostałem SMS'a od Pat. „ Wprowadzaj Ninę bez obaw. Fabiana zdenerwowała Mara swoim zachowaniem i za porozumieniem stron zerwali”. Ok wchodzimy do środka.
  • Trudy jesteśmy!
  • Spodziewamy się jeszcze kogoś oprócz Eddiego?
  • Em tak. Nina wróciła.
  • Co?!
  • No tak. Niespodzianka! - krzyknęła Nina a Fabian od razu rzucił się jej na szyję.
  • Czego cię nie było cały rok?
  • Bo zmarła mi babcia, było zamieszanie w sądzie o opiekę nade mną itp.
  • No to kto sprawuje opiekę nad tobą?
  • Pan Sweet.
  • Co?
  • Tak jestem jego – wskazała na mnie. - Przybraną siostrą.
  • To trochę dziwne.
  • Prawda?

Resztę dnia spędziliśmy na słuchaniu opowieści Niny. Fabian obejmował ją w pasie i nie opuszczał jej na krok. Wieczorem poszliśmy spać.



krótko bo jest późno a ja mam za sobą dzień sprzątania a przed sobą wyjazd do warszawy.



PA:)


Nina:)

sobota, 29 czerwca 2013

Opowiadanie 24 by Ola xD



-Eddie, co się dzieje?  - spytała Joy – Eddie?
-Ymm… nic – odpowiedział Miller wychodząc na korytarz
-Chciałam porozmawiać z tobą na temat mikrofonów, możemy wejść?
-Nie… znaczy.. moglibyśmy… ale… mam tam.. straszny bałagan. Tak, wiesz, jest on nie do przeżycia. Lepiej pójdźmy do salonu
-Ok. – odpowiedziała zdziwiona brunetka i ruszyła w stronę kuchni
-Ja tylko skoczę do pokoju…po… telefon – odpowiedział i zniknął

-Wszystko w porządku, idę do salonu, wracam za parę minut – powiedział blondyn wychodząc z pokoju
-Ymm.. okey? – odpowiedziała zdezorientowana Patricia

Po paru minutach blondyn wrócił do pokoju.
-Już jestem – zawołał
-Przecież widzę – odrzekła Williamson – co chciała Joy?
-Informacje związane z przedstawieniem
-Aha – powiedziała obojętnie
-Musimy komuś powiedzieć, że wróciłaś do szkoły
- Jakbym nie wiedziała
- No to śmiało, idź, dlaczego tego nie zrobisz? Może nie jesteś zbyt odważna
-Zdziwisz się – odpowiedziała i wyszła trzaskając drzwiami

Eddie od razu za nią pobiegł. Nie miał pojęcia, że dziewczyna wyjdzie z pokoju.
-Trudy – zawołała
-Co się stało? Patrcio o co… Patricia? Patricia, co ty robisz?
Eddie stanął obok dziewczyny i patrzył na nią z niedowierzeniem. Ciekawe co tym razem wymyśli – pomyślał.
-Wróciłam, a co innego. Chciałam się zameldować.
-Ale.. nikt nie wiedział, że przyjeżdżasz. Gdzie byłaś?
-Nic nie wiecie. Ja byłam…. Z rodzicami na wycieczce.
-Gdzie?
-Ym.. Nie wiem dokładnie, nie jestem asem z geografii. W każdym razie miałam tu przyjechać pociągiem, a rodzice wrócić do domu. Naprawdę nic nie wiecie?
-Nie
-Nasza gospodyni miała to wszystko załatwić, no cóż, chyba tata musi ją zwolnić, nie umie spełnić swoich obowiązków. Ale.. znajdzie się dla mnie miejsce?
-No nie wiem. Trzeba iść zapytać dyrektora, a potem Victora
-Trudy..
-W sumie.. mamy wolne łóżko u Amber..
-Wezmę je? Ok.?
-Ok.
-Dziękuje. Ale.. mogłabyś nikomu nie mówić, że przyjechałam
-To ma być niespodzianka?
Williamson pokiwała głową.
-Ok.
-Dziękuje – powiedziała i poszła z Eddiem do pokoju

-Wow, jesteś niesamowita
-A ty myślałeś, że się boje, wcale mnie nie znasz
-Ja cię nie znam? Znam cię lepiej niż ktokolwiek
-Nie będę się z tobą kłócić, bo jeszcze wydasz komuś, że tu jestem
-Myślisz, że byłbym o tego zdolny
-A nie?
-W sumie.. To co teraz robimy?
-Co masz na myśli?
-Mogłabyś mi opowiedzieć, co robiłaś
-Może lepiej nie
Nagle ktoś złapał za klamkę i….

THE END
 I tak..
Dzisiaj jadę na osiemnastkę kuzyna
a jutro jadę o ok. 10 (rano) nad morze
I wracam w sierpniu 
Tam pewnie nie będzie internetu (no chyba, że złapię jakieś wi-fi w knajpce)
Więc następne opowiadanie pojawi się za... długo




poniedziałek, 17 czerwca 2013

Opowiadanie 23 by Ola xD


-Na trzy… Raz, dwa, trzy…
Chłopaki we dwoje uderzyli barkami w drzwi. Te jednak nie drgnęły.
-Jeszcze raz..
Po kilku minutach drzwi ledwo się trzymały. Eddie dokonał ostatniego uderzenia i drzwi wyleciały. Chłopaki weszli do środka. W kącie siedziała skulona dziewczyna.
-Gaduło! – zawołał Eddie i do razu podbiegł do dziewczyny
Rudowłosa wyglądała na przemęczoną. Jej zawsze piękne włosy były potargane, oczy podkrążone lub rozmazane od tuszu. Na  ciele było widać kilka siniaków i zadrapań. Dla blondyna jednak była ona nadal śliczna.
-Zabieramy cię stąd, chodź –Miller chciał pomóc dziewczynie wstać.
-Ale oni nas złapią – powiedziała dziewczyna
-Nie, zaufaj mi, proszę.
Dziewczyna po chwili wahania podała rękę blondynowi.
-A teraz uciekamy – powiedział Fabian
W tym samym czasie na dworze rozszalała się burza. Błyskawice przecinały niebo,  lecz ani jednak kropla deszczu nie odważyła się zejść na ziemię. Policja próbowała złapać całą mafię. Do tego celu użyła broni. Nie przewidziała, że oni także ją mają. Skutkiem było postrzelenie dwóch policjantów i jednego członka grupy. Gliniarz nie mieli pojęcia, że w środku znajduje się młodzież.  Gdy nasi trzej bohaterzy wyszli na zewnątrz, zobaczyli całe zamieszanie. Patricia prawie krzyknęła na widok krwi. Najpierw Fabian ostrożnie przebiegł i zniknął w lesie. Potem miała iść dziewczyna, a na końcu Eddie. Patricia nie miała jednak tyle szczęścia jak brunet. Gdy szła, ktoś wystrzelił nabój z pistoletu. Dziewczyna niezdawana sobie z tego sprawy, a kula leciała prosto na nią.

-Patricia! – krzyknął Eddie i ruszył za nią. Przewalił ją na ziemię, okrywając własnym ciałem. W ten sposób uratował jej życie.
-Chodź – powiedział i pociągnął dziewczynę za rękę
Trójka mieszkańców domu Anubisa szybko przemieszczała się przez las. Fabian prowadził, za nim podążali Eddie i Patricia.
-Trzęsiesz się – powiedział blondyn, zakładając rudowłosej swoją czarną, ulubioną kurtkę.
Po chwili nareszcie dotarli do Domu Anubisa. Weszli tylnym wejściem, nie robiąc przy tym hałasu. We trójkę udali się do pokoju chłopców.
-nie powinniście.. – zaczęła Patricia
-Daj spokój – odpowiedział Eddie – prześpij się, pogadamy jutro – wskazał na swoje łóżko
Dziewczyna usiadła, a chłopak obok niej. Chciał ją objąć – jednak dziewczyna mu na to nie pozwoliła.
-Co to było? – spytał Fabian, gdy Patricia usnęła
-Nie mam pojęcia – odpowiedział Miller – Ale to nie było normalne
-Myślisz?
Eddie w nocy nie mógł usnąć. Siedział na łóżku obok śpiącej już rudowłosej. Jego współlokator dawno już zapadł w głęboki sen. Blondyn cały czas myślał o niej. Jak to się stało? Ile ją tam więzili? Po co im była potrzebna? Niestety, nie znalazł odpowiedzi na żadne pytanie.

-Więc? Co teraz zrobimy? – spytał Fabian. Cała trójka (czyt. Patricia, Eddie i Fabian) siedziała w pokoju chłopaków. – trzeba im wcisnąć jakiś kit, że wróciłaś skąś.
Patricia siedziała cicho.
-Co się stało? Dlaczego cię więzili? – chciał uzyskać odpowiedzi Fabian. Williamson nie miała jednak ochoty z nikim gadać
-Daj spokój, to i tak nie wyjdzie – szepnął Eddie – Idziemy do szkoły, a ty się nie ruszaj – zwrócił się do dziewczyny.


W szkole wszyscy omawiali występ. Przygotowania trwały w najlepsze. Joy ćwiczyła układ z chłopakami, Mara na spokojnie kończyła pisać swoją przemowę, Alfie jak zwykle się wygłupiał, a Jerom prowadził ankietę na temat: „Co lepsze, kiełbaski czy parówki?” Fabian latał i pomagał, tylko Eddie był nieobecny. A wszystko przez rudowłosą. Czy zwykła dziewczyna może tak zmienić człowieka?

-Słuchaj, nie możesz tak się do mnie nie odzywać  - zaczął Eddie, wchodząc do pokoju – czy ty zdajesz sobie sprawę z tego, że ja..
-Jesteś idiotą – powiedziała Williamson
-Ach tak? Tak to się teraz dziękuje za uratowanie życia
-Oni będą mnie szukać. Zabiorą mnie razem z tobą. Bo ty mnie uratowałeś. Wielki bohater się znalazł. A ja nie chcę, żeby ci się coś stało, rozumiesz?
-O mnie się nie martw, nie widzieli mnie, było ciemno, a ja nadal na coś czekam
-Dziękuje, może być? Jedno słowo nie załatwi całej sprawy. Dlaczego to zrobiłeś?
-Miałem cię tam zostawić?
-Nie miałbyś wtedy żadnych kłopotów
-Jedynym moim problemem jest twoje narzekanie. Chcę ci pomóc, nie rozumiesz?
-Niby dlaczego?
-Bo jesteś dla mnie ważna
-Bla, bla, bla… Prawie nic o mnie nie wiesz
-Co? Gaduło, ja wiem, że możesz mi mieć za złe tą akcję w wakacje, ale….
-Zachowujmy się, jakby to się nigdy nie zdarzyło
-Czyli jak?
-Normalnie. Jesteśmy… kolegami, tak? Łączy nas tylko mieszkanie pod wspólnym dachem
-Najpierw to ty musisz tu zamieszkać. Chyba nie będziemy cię wiecznie chować  w pokoju
-Coś ci nie pasuje? Mogłeś mnie nie zabierać
-Słuchaj.. Ja tylko chciałem pomóc. Zobacz na siebie. Jesteś blada, brudna, posiniaczona, schudłaś z 10 kilo, co idzie na twoją korzyść, bo masz figurę super modelki, ale… Jak ty tam żyłaś?
-Jakoś

Patricia się uspokoiła. Właśnie siedziała przykryta kocem na łóżku Eddiego z kubkiem kakao. Miller zadbał o wszystko. Dziewczyna wykąpała się – Eddie stał na straży. Potem znalazł w swojej walizce jej krótkie spodenki. Teraz siedziała właśnie w nich i w za dużej koszulce blondyna. Jej włosy – które sięgają jej prawie do pasa, miała jeszcze trochę wilgotne.
-Eddie? – Joy zapukała do drzwi
-Ymm.. chwileczkę – Sweet spojrzał na Patricię
-Mogę wejść?
-Nie! – krzyknął – Znaczy.. ymm..
-Eddie, co się dzieje?  - spytała Joy – Eddie?

TA DAM!
Nie wyszedł tak jak chciałam, ale trudno...
Czekam na komentarze!

wtorek, 11 czerwca 2013

i znowu:)

hej!

dzisiaj znowu was zanudzę moimi ocenami bo oto uwaga... mój nauczyciel od historii cały rok mi powtarzał...będzie 4  a tu dzisiaj    masz 5!!!!!!!!


więc z okazji że mam zaciesz for ever mam tą notkę

wieęc to koniec tej notki....

a wiecie co?


dodam wam próbkę 4 sezonu - od tak z mojego zacieszu:)

zapraszam:)

w formie scenariusza:

w domu Anubisa:

Al; więc to już koniec tak?

K.T; tak można tak powiedzieć.

P.S; Uwaga! mam ogłoszenie. a więc zapraszam tu do nas nasze dwie uczennice! Eddie dziękuję za pomysł
:)

P; jaki pomysł?!

N/A; SURPRISE!!!!!!!!!!!!

W; NINA I AMBER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co wy tu robicie?!

N; to już do szkoły wrócić nie mozna?

A; właśnie w koncu tu mieszkamy nie?

W; TAK!

Wil; jestem Willow. DZIEWCZYNA Alfiego.

K.T; a ja jestem K.T.

N; miło nam was poznać:)

Al; to co my się zmywamy do pokojów. (patrzy na Fabinę) damy wam trochę przestrzeni:)

Jo; właśnie chodź Jerome:)

W; PA!

F; więc....

N; więc...

*Nina*

Czułam się niesamowicie. Super jest znów tu być ale nie było mnie tu az całe półrocze. Zdaję sobie sprawę, że Fabian moze już mieć dziewczynę. Wyleciałam do Argentyny do Buenos Aires. Tam się okazało, że mam tatę...ogółem zakręcone półrocze:) Poznałam fajnego chłopaka - León się nazywa.

     - Fabian czy my...
     - Tak myślę ze zerwaliśmy..bo ja....chodzę z Marą...
     - A ja z Leónem!
     - Przyjaciele?
     - Jasne! Przyjaciele!:)





PAPA:)




Violka:)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

SUPER!

hej hej hej!

no więc dostałam 6 z anglika na koniec roku za 3 miejsce w olimpiadzie z anglika i wychodzi mi średnia 4,78 a co za tym idzie będę miała czerwony pasek więc dostanę laptopa albo netbooka i będę miała swojego kompa i będę pisała cześciej notki!


PAPA:)


Ninka:)

niedziela, 9 czerwca 2013

wielkie wielkie mega sory! :(

hej...

błagam nie bijcie! Olu przepraszam Cię za moją prawie 2-miesięczną nie obecność ale miałam wielki brak weny i że tak powiem się zaciełam i słowa napisac nie mogłam. to po pierwsze a po drugie - pragnę was gorąco przeprosić. nie dawałam ostatnio zadnego znaku życia nic kompletne zero. PRZEPRASZAM!!!!!!!!!! mam średnią 4,71 a jak na złość czerwony pasek jest od 4,75 wiec staram się jak mogę by wyciagnąć te moje oceny oto one

polski 4/5
matematyka 4
fizyka 4
chemia 5
biologia 5
geografia 4
w-f 4
religia 5
informatyka 5
technika 5
muzyka 6
niemiecki 6
angielski 5/6
historia 4

więc jak widać powyżej nie są one zadowalające i musze wyciągnąć 5 z polskiego albo 6 z angielskiego i będzie czerwony pasek! jej!

a teraz mam do was pytanie: o jakiej tematyce mam pisać? pisac w komentarzach. swoją drogą to ostatnią poprawę piszę we wtorek ( chyba to sie zobaczy) więc po wystawieniu ocen bedzie luźniej:)

tak na przeprosiny:)





Joy i jej słynny na cały Nickelodeon pokerface:)



Nina:)